Polecamy

Usuwanie lodu z przedniej szyby samochodu

Sposoby konserwacji stacyjki

Moto poradnik

Co robić, gdy zamarzł letni płyn do spryskiwaczy

Jeśli na czas nie wymienimy płynu do spryskiwaczy może się okazać, że płyn nam po prostu zamarznie. Warto wiedzieć co w takiej sytuacji będzie można zrobić. W okresie zimowym raczej dla większości kierowców czas jest trudny. Śliskie, niebezpieczne jezdnie, opady śniegu czy marznącego deszczu mogą dać się we znaki niejednemu podróżującemu. Taka pogoda będzie wymagać używania wycieraczek i dobrego płynu do spryskiwaczy.

Taki mamy klimat

Jeśli nie mamy garażu może się okazać, że nagle temperatura spadnie poniżej zera i okaże się, że spryskiwacz nie chce funkcjonować, ponieważ płyn w zbiorniczku już znajduje się w stanie stałym. Pierwszym objawem będzie to, że podczas próby uruchomienia spryskiwacza usłyszymy pracę silniczka układu elektrycznego, ale płyn nie będzie wydostawał się przez przewody, by dostać się na szybę. Jeśli wiemy, że w zbiorniczku był płyn letni a auto było na mrozie można przyjąć z góry, że problemem będzie zamarznięcie płynu. Jest kilka miejsc, gdzie może zamarznąć między innymi dysze, które znajdują się na karoserii.

Co robić

Mamy kilka sposobów na odmrożenie takiego płynu. Jednym z nich będzie wpuszczenie do dysz płynu do odmrażania zamków. Innym może być usunięcie zamarzniętego płynu szpilką. Można także kontynuować podróż i temperatura jaką osiągnie silnik sprawi, że płyn się rozmrozi. Jednak ta metoda nie da nam szans na komfortową jazdę i nie zawsze będzie w ogóle możliwa. Płyn może także zamarznąć w przewodach, które do dysz prowadzą. Jeśli tak się dzieje trzeba zaparkować auto w garażu w dodatniej temperaturze i odczekać kilka godzin, wtedy będzie mógł uzyskać taką temperaturę, że rozmrozi się płyn. Ewentualnie będzie można odkręcić zbiornik i zabrać go do ogrzewanego pomieszczenia.

Odmrażanie płynu do spryskiwaczy

Płyn może również zamarznąć w zbiorniczku i wtedy również dobrze będzie zaparkować w pomieszczeniu na kilka godzin, wtedy na spokojnie taki płyn się rozmrozi i już nie będzie z nim problemów. Taki sposób ogólnie jest zawsze najbardziej polecany, ponieważ będzie naturalny, bez stosowania mechanicznych zabiegów na takim układzie, których lepiej nie wykonywać samodzielnie.

Przede wszystkim jednak trzeba dążyć do tego, by do sytuacja zamrazania płynu nie doprowadzić. Trzeba więc odpowiednio wcześnie zamienić płyn z letniego na zimowy bądź też w okresie przejściowym postawić na płyn jesienny, który toleruje lekkie przymrozki. Wtedy już nie będzie się trzeba obawiać, że będzie na nas czekać taka przykra niespodzianka, gdy nagle temperatura spadnie poniżej 0 stopni.

Zobacz

ABC glinkowania lakieru

Sezon na pracę przy aucie w plenerze już się kończy. Jednak glinkowanie to akurat taka...

Zimowe wyposażenie samochodu

Im bliżej do zimy tym częściej będziemy myśleć o tym, ile czynności dojdzie nam przy...

Sprawdzone prezenty dla motomaniaka

Jeśli zastanawiamy się nad tym jaki prezent można kupić dla miłośnika motoryzacji to...